Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Zbyt długa drzemka

Zdarzało się wam, drodzy czytelnicy, odczuwać wyrzuty sumienia z powodu ucięcia sobie zbyt długiej drzemki? Ostatnimi czasy to uczucie jest mi całkowicie obce. Tak samo nie zdarza mi się wstawać w weekend w okolicach południa, co niegdyś było normą. Jak jednak mógł poczuć się główny bohater książki „Śpiący przebudzony” - Graham, gdy pewnego razu zapada w sen trwający ponad 200 lat? Jego przydługa drzemka przeistacza się w swoistą podróż w czasie, zaś świat, jaki zastaje po przebudzeniu, całkowicie różni się od dobrze mu znanej, starej Anglii. Trzeba przyznać Wellsowi, iż bardzo umiejętnie przedstawił poczucie zagubienia bohatera w zderzeniu z nieznanymi sobie realiami. Wprawdzie okazuje się, że kapitał Grahama rozrósł się wręcz nieprzyzwoicie, a bohater przeistoczył się we władcę świata, jednak bez wiedzy na temat panujących w nowej rzeczywistości stosunków społecznych, przebudzony pozostaje nieświadomy niczym pociągana za sznurki marionetka. Stopniowo Graham odkrywa jednak prawdę

Najnowsze posty

Artysta mrocznych pejzaży

Głowa pełna kluczy

Ręczniki w dłoń, kosmiczni autostopowicze!

Zbyt krótka wycieczka

Ruch jest wszystkim

„Piszę po to, żeby moi przyjaciele kochali mnie bardziej”

Fantastyczna podróż do świata Diuny

Więcej niż debiut

Wróg czy przyjaciel?

Sympathy for the Devil